sobota, 8 marca 2014

Mint & little lemon

Przywiozłam dziś z targu bratki :)
Reszta się tak jakoś sama poukładała ;)
I zdjęcia też się zrobiły w jeden moment, odpuścić nie mogłam, no bo widok taki wiosenny i świeży jak lemoniada zupełnie
Mięta, odrobina cytryny i mój błękit
Co sądzicie?
Ja jestem stanowczo na tak!
Miłego popołudnia i wieczoru, Kobitki zwłaszcza dla Was!
---
Ewa









Nasz Ignaś z obustronnym zapaleniem płuc 
Napędził nam stracha, ale jak widać już jest lepiej :)


*

Pled: KLIK
Miętowa poszewka: KLIK
Skrzynka z przegródkami: KLIK

38 komentarzy:

  1. Idealne połączenie kolorystyczne i piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też mi się podoba :) I dziękuję :)

      Usuń
  2. ale ładnie! :))) te kolory! jest moc :)))
    fajny ten Wasz Ignaś! zdrówka dla niego
    dobrego dnia kobietko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że fajny, wszystkie moje dzieci są super :) I dziękuję Aniu :)

      Usuń
  3. jest moc dokładnie !!!! i niech ta moc będzie z Ignasiem :) pozdrawiam gorąco z okazji święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, z nim zawsze jest moc ;) Skąd wiedziałaś, że jest fanem Gwiezdnych Wojen? ;)

      Usuń
  4. Super połączenie! śliczne wnętrza na pięknych zdjęciach. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) O jak mi miło :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. Pięknie pięknie pięknie! Cudne kolorki.
    Zdrówka dla kawalera :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ignaś wraca do zdrowia

      Usuń
  6. Kocham ten kredens!!! :) swietne zdjecia!!!
    Pozdrawiam z bardzo wiosennej Alzacji!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go kocham :) Dziękuję :)
      Ach, zazdroszczę tej wiosny. U nas dziś było piękne słońce, tulipany już wychodzą, ale do wiosny jeszcze chwilka :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Rzadko komentuję,ale muszę Ci napisać,że Twoje każde zdjęcie to małe dzieło sztyki,mam wrażenie,że nawet gdybyś zrobiła zdjęcie np. tego co masz w szafce pod zlewem,to też byłoby ładnie:))))pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rety! Bardzo dziękuję :) ale myślę, że moja szafka pod zlewem jednak nie zrobiłaby dobrego wrażenia hihihihihi Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  8. Świetne zdjęcia! Bardzo wiosennej i energetycznie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Energia słoneczna działa ;)

      Usuń
  9. Ty wiesz Ewa do czego mocno zabiło moje serce;) Pozdrowienia dla Ignasia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pled! to stanowczo Twoje klimaty Aniu :)
      Trzymaj się :)

      Usuń
  10. Jasno i pięknie! Cudne zdjęcia. Śweże i wiosenneA w tle widzę butlę i gałązki a u mnie właśnie post z bardzo podobną butlą tylko moja niestety ma wąski otwór i mało gałązek się mieści. U nas też choroby nawet mnie dopadło. Zdróweczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, no to zdrowia również! Moje gałązki coraz bardziej zielone. Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. I to we wszystkich kolorach tęczy! Teraz czekam na jaskry

      Usuń
  12. Wiosna na zdjęciach i w duszy chyba też!? Patrząc na fotki jakoś tak radośnie się czuję i chyba też bratki sobie zafunduje. Zdrówka dla synka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia! Ewo, bardzo podoba mi się kolor Twoich ścian. Czy mogłabyś napisać, jaka to farba? Pozdrawiam, Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To farba Fluger, ale nie znam numeru :( tak dawno było malowane, że zapomniałam

      Usuń
    2. Dziękuję

      Usuń
  14. ...mmmm i widzę Schmitta :) uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  15. mmmmm widok rzeczywiście wiosenny!!! a jak książka? :-) pozdrawiam słonecznie***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka świetna, uwielbiam Schmitta
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. jakie piękne zdjecia zdrówka dla Ignasia !

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zwykle przepiękne zdjęcia!!! Tak wiosennie u Ciebie... książkę wpisuję na listę do przeczytania, a synkowi życzę zdrówka. Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  18. cudnie :) jak zwykle... :) czytam i nie pokolei komentuje, ale mam nadzieje ze Ignac juz w pełni zdrowia i ty tez juz bliska zdrowiu jestes :)

    OdpowiedzUsuń