sobota, 28 listopada 2015

Świąteczny Minty Kram i DIY x 2

Nie mogło go zabraknąć. 
I choć nie prowadzę już sklepu i nie zaprezentuję produktów na sprzedaż, to tradycji stać się zadość musi.
Odkurzyłam więc dobrze Wam znaną półeczkę, by pokazać na niej co w tym roku ozdobi naszą chatę na Święta. To oczywiście nie są wszystkie dekoracje, które się u nas pojawią, mam upatrzonych kilka fajnych ozdób, które niebawem dotrą do mnie w cudownych przesyłkach. 
Dzisiaj rano, podczas co sobotniej wizyty na lokalnym targowisku, mój ulubiony dostawca jajek zapytał czy chcę zamówić jajka na Święta. Jak to? To już? To niesamowite! Gdzie mi uciekł calutki listopad?! 
Czas przyspieszyć. Na mintyhouse Instagram przypomniałam trochę świątecznych fotek z poprzednich lat. Od dziś postaram się pokazywać tylko nowe. Zaczynam od dziś :)



 Kilka dni tem na naszej kozie ususzyłam plasterki pomarańczy. Nie zawisną jednak na choince, jak lata temu, nie ozdobią też prezentów, jak miewałam w zwyczaju. Zrobiłam z nich pachnącą girlandę. Użyłam złotego, cieniutkiego drucika, na punkcie którego oszalałam, nie wiem czemu, bo to przecież nic takiego, ale jest tak wielofunkcyjny, że obyć się już bez niego nie mogę. W ogóle złoto mnie w tym roku kręci i na pewno zagości u nas wyraźniej. Plastry wysuszonej pomarańczy poprzetykałam drewnianymi koralikami, które pojawią się też pod postacią naturalnych ozdób do zawieszania. Fajna zabawa z tymi kulkami, dają tyle możliwości, że ho ho ho! Przy okazji zrobiłam świerkowe pióra, a wszystko zawisło na porożu (choć jestem przekonana, że tę kontrowersyjną konstrukcję mojego mobila można z powodzeniem wykonać z suchej gałęzi, lub wręcz przeciwnie- zielonej iglastej i pachnącej sosny czy jodły)  





No kochani, krok po kroku, coraz bliżej. Osobiście nie mogę się doczekać. Na ścianach zawisły już świerkowe wianki, lada chwila pojawi się kalendarz adwentowy i odliczanie się zacznie najprzyjemniejsze.


Cudownego wieczoru i leniwej niedzieli!
---
Ewa

20 komentarzy:

  1. pięknie, cudownie to wygląda... ja na razie jeszcze oglądam, inspiruję się, a od pierwszego zaczynam dekorowanie :) <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie pięknie! Uroczo, naturalnie i z dodatkiem koloru. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Są takie inspirujące!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie sosnowa gałązka w tym roku nad stołem zawiśnie, co roku bombki pod sufitem wieszałam a w tym mam inne plany, Ewo jak zawsze zafascynowana jestem Twoimi dekoracjami i domkiem:))
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale! Nie mogę się doczekać kolejnych przedświątecznych postów! Ja w tym roku zaliczam spadek formy, nawet nie mam pomysłu na kalendarz, więc z przyjemnością zainspiruję się Twoimi pomysłami Ewo :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie, tak naturalnie i stylowo! Ja z dekoracjami startuje zawsze 6. grudnia, ale mąż już z obledem w oku liczy przychodzące paczki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne! :> Cudo... Piękna atmosfera w Twoim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A great post again!
    Love to you,
    Titti

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie, naturalnie tak jak lubię najbardziej :-) Miłej niedzieli :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny wnętrzarsko-handmadowe, znacie ten konkurs świąteczny? http://www.twojediy.pl/dekoracja-gwiazdy-betlejemskiej-akcja-blogi-rozkwitna-poinsecja/ Ciekawa w sumie jestem, co można wykombinować, żeby giwazdę pokazać nietypowo.

    OdpowiedzUsuń
  10. prześliczny klimat wyczarowałaś.. u mnie właśnie w tej chwili pomarańcze suszą się w piekarniku. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe pomysły, które stworzyły nienachalny, delikatny klimacik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hey keep posting such good and meaningful articles.

    OdpowiedzUsuń
  13. Biurko naprzeciw dużego okna, przez które wpada światło - wiele bym dała, by mieć coś takiego w sypialni. Świetne miejsce do pracy, czytania lub nauki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne pomysły, można stąd czerpać mnóstwo inspiracji

    OdpowiedzUsuń