Pamiętacie mój świąteczny kramik? Półka na osiem dzielona skradła moje serce, niejedno Wasze pewnie też ;)
Dziś w pastelach i świeżutkich listkach.
Wczoraj przy okazji zwyczajnych, codziennych zakupów chwyciłam do koszyka trochę zieleniny.
Gdy kończy się świąteczny czas, chce się nam szybciutko wiosny. I cóż z tego, że jeszcze ferie przed nami, a dzieciaki marzą o białym puchu i nartach?
Ja stanowczo wolę wiosnę, nawet tę styczniową :)
Miłych wrażeń :)
---
Ewa
Na fotkach:
Różowy chlebak KLIK
Miseczki ceramiczne białe i błękitne KLIK
Stojak na talerze KLIK
Ceramiczny durszlak KLIK
Zestaw dwóch pojemników metalowych z numerkami, w kolorze kremowym KLIK
Pastelowe ściereczki KLIK
Pojemniczki na ząb KLIK
Różowa tasiemka na szpulce KLIK
Miseczki mini w kolorze błękitnym KLIK
Bluszcz Kaufland 2,99 zł
Cebulki Kaufland ok 6 zł










o jaa cię,ale cudnie! też tak mam-dzisiaj pierwsza myśl z rana :zerwać tą czerwoną zazdrostkę z okna i schować choinkę :p
OdpowiedzUsuńwczoraj w tesco śmiały się do mnie hiacynty -chyba się przejdę po nie :p
Leć po wiosnę choćby do Tesco ;)
UsuńPięknie:))) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńslicznie!!!!!!!
OdpowiedzUsuńJejku jak pięknie!:)))))))))))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńno nie mogę się napatrzeć i oczu nacieszyć! chyba jeszcze raz pooglądam:D
Już bardzo radośnie i wiosennie u Ciebie!
OdpowiedzUsuńStale podziwiam Twoją lekkośc do aranżowania. Kilka drobiazgów zestawiasz w cudnie pasującą całośc. Pięknie!
OdpowiedzUsuńJajajaj, dziękuję :) Chyba się zaczerwieniłam ;)
UsuńZdecydowanie nawet mały zielony listek zawsze poprawia samopoczucie, zwłaszcza jak aura taka jak za oknem.A półeczka również skradła moje serce i teraz kombinuje, jak ja zrobić!
OdpowiedzUsuńPowodzenia życzę :)
UsuńTa półeczka wygląda zjawiskowo !!!!!!!!!!! i będę teraz zachodzić w głowę na czym tu przyoszczędzić :)))) ściskam mocno Ewuś :)
OdpowiedzUsuńps. ja też już tylko myślę o wiośnie :))))
Już jej nie ma ;) Ale będzie już niedługo z powrotem. Stanowczczuję wiosnę, bo remont w kuchni mi się marzy ;)
UsuńAle mi słowo powstało! ;)))
UsuńJak pięknie wiosennie...
OdpowiedzUsuńIle cudowności! Nie wiem co bardziej mi się podoba, durszlak, chlebak czy miseczki... półeczka! I kusisz tą wiosną, oj kusisz ;)
OdpowiedzUsuńpozdrówka
marta
Imię zobowiązuje ;)))
UsuńMmm wiosna :) zima jest feeee zwłaszcza w mieście :/
OdpowiedzUsuńWięc oby szybko była wiosna :)
Oj piękne te pastelki:-)))
OdpowiedzUsuńLubię też takie cacka jak ta cukiernica, pojemniki !
Pozdrawiam, Wiesia.
Wiesiu, cukiernicę uwielbiam. To jeden z najlepszych prezentów od mojego Marka :)
Usuńzawsze sobie obiecuje, jak tylko coś większego wygram to tirem podjadę do Ciebie i hurtem wszystko wykupię ;))
OdpowiedzUsuńbuźka Noworoczna!
Uluś :)))) Wystarczy przyczepka do osobówki. Zapraszam i bez tego do mojego prowizorycznego showroomu i na kawkę :)
UsuńPiękna ta półeczka, jak i zresztą inne rzecz:) Ja też nie mogę się doczekać wiosny. Razem z mężem planujemy już pierwsze wypady pod namiot do lasu:) ach... byle do wiosny!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
A jak się udało noworoczne spotkanie z wilkami? Wilk to moje panieńskie nazwisko ;)))
UsuńByło super!:) Tym razem nie mieliśmy przyjemności spotkania na żywo,ale widzieliśmy świeże tropy. Marek zrobił taki sprzęt, który sam pstryka zdjęcia zwierzakom, jak nie ma nas w terenie. No i następnego dnia w nocy zrobił zdjęcie wilkowi:) Ładne , puchate są o tej porze roku - do przytulania;) Prześlę zdjęcie na e-mail
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
piekne te twoje aranzacje! Wszystkiego Miętowego w Nowym ROku :)
OdpowiedzUsuńweź mnie nie drażnij co?!! i jak ja mam normalnie funkcjonować?, no padłam podjarana wszystkim na maksa!!! no KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń