piątek, 8 lutego 2013

Life is short, eat dessert first

A no właśnie. 
Zamiast robić rozliczenie miesiąca ( mam nadzieję, że Pani Karolina mi wybaczy, zrozumie ), tonę sobie w przyjemnych widokach :D
Patrzę sobie na parter zastawiony tekturowymi pudłami, podłogi prawie nie widać. Ściskam w ręku nową filiżankę z kawą i tak sobie myślę, że fajną mam pracę. I choć sama rozładowałam dziś dwa olbrzymie pudła, sięgające mi do brody, w sumie prawie 300 kg, kilkadziesiąt paczek i paczuszek, to nie czuję się zmęczona ani ani. 
Najprzyjemniejszy moment to ten, gdy do ręki biorę mały sprytny nożyk i zaczynam przecinać taśmy, jedną za drugą
A w środku... to już sami widzicie. 





Maliny pod chmurką z migdałowej kruszonki całkiem niespodziewanie miały okazję pokazać się w sesji ;)
Pycha :P







Chyba dalszy komentarz pozostaje zbędny ;)
Idę się jeszcze pogapić na żywo
Miłego weekendu
---
Ewa

38 komentarzy:

  1. Ojcaie slicznosci Ewus!!!!!! jak ja bym takie kartony porazpakowywala, moze kiedys i to marzenie mi sie spelni:-) teraz ciesze sie z toba! mam takie same uczucia jak przytargam starocki, jak je szoruje z brudu i ustawiam.. wtedy pelnia szczescia nie???ß sciskam i milego weekendu! Piekne fotki piekne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się rozumiemy w 100% kochana :)) I Wam miłego!

      Usuń
  2. aaaaaaaaaaaaaa! marzenie mieć to wszystko w jednym miejscu:) no same pięknośći Ewciu:)))
    cudne zdjęcia jak zwykle!
    dobrego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia :) Ślicznie to wygląda, te materiałowe truskaweczki. Och...! I pyszniutki deserek, mniaaam!!!
    Miłego weekendu. Pozdrawiam <3
    P.S. Zapraszam do mnie na konkurs.

    OdpowiedzUsuń
  4. o jacie.... tyle cudowności i na dodatek słodki deserek :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  5. No fajną masz pracę, fajną! Chyba każda z nas by tak chciała :) Piękności oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajną :) choć nie zawsze tak było, miałam 10 lat przerwy w pracy zawodowej, 10!

      Usuń
    2. Ważne, że teraz robisz to co kochasz :) Ja nie do końca, mam w pracy dużo stresu, ale niestety z rękodzieła by było za mało na nasze wydatki ...

      Usuń
  6. Ewuniu same cudności przyszły do Ciebie.....Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. O ludzie! Jakie cuda!!!! Byłam w sklepiku i jak tu się powstrzymać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewuś, no a gdzie nabyłaś truskaweczki?
    Deserek widać że pyszota, a ceramika cudna:-)
    Pozdrawiam ciepło, Wiesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskaweczki przyszły z całą resztą na gratisiki dla moich szalonych Klientek ;)))

      Usuń
  9. Właśnie skończyłam się wgapiać w nowości w Minty:)))))
    Owo wgapianie zaowocowało zamówieniem:))
    Nie mogłam się oprzeć kubeczkowi i filiżance w gwiazdki!!!
    Są moje:))
    Czekam już tylko na kawę z filiżanką w roli głównej:)

    Przepiękne rzeczy, muszę dokupić jeszcze parę drobiazgów z ceramik.
    Na pierwszym miejscu kieliszki do jajek, potem kubeczki pastelowe i komplet 3 misek . Właśnie! Czy będą one dostępne w innym kolorze niż biały??? A potem................. może wszystko?
    A i jeszcze jedno , czy występują może w innej wielkości miseczki jak te do musli? Chodzi mi o większe.

    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :)
      Lada dzień będą u Ciebie :)
      Misy będą w kolorze turkusowym, ale dopiero pod koniec marca, może będą również różowe. Większe miseczki niż te do musli a i owszem występują ale tylko w 4 kolorach, które jakoś mi nie pasują

      Usuń
    2. Ok, to czekam na potrójne w kolorze:))
      Szukaj gdzieś "średniaków" w pastelach:))
      Patti

      Usuń
  10. To musi być bardzo przyjemna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Twoje zdjęcia Ewo :)
    są takie freszowe ;)
    filiżanka z kawką zachęca do wypicia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i dlaczego kusisz? Jeszcze jedna paczka u Ciebie jest przeze mnie nie zapłacona :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Alez pieknie!
    No dobra, narobilas mi ochoty. Ide do garazu po moja paczke:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. hi hi ja tez uwielbiam moment otwierania paczki,coś wspaniałego.
    Cudowna ceramika i pyszny deser na zimowy wieczór.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Anie potrzebujesz kogoś do rozpakowywania tych wielkich pudeł-mam ostry nożyk, służe pomocą :-)). Skupisko pięknej ceramiki w cudownych kolorach.
    Buziole śle!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. już czuję tą Twoją ekstazę... ja ją właśnie mam w tej chwili przeglądając Nowości w Minty... ale przeżyć ją na żywo... bezcenne ;)... truskawki mnie rozbroiły tym bardziej, że mam do nich taką słabość!!! Ewuś!! I love Minty!!! ;)) ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym była na Twoim miejscu, nie wstawiłabym tego do sklepiku, nigdy przenigdy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię to tylko dlatego, że przychodzi po kilka sztuk ;)))

      Usuń
  18. Piękne kolorki :)) I to cudowne móc wszystkie te cudowności tak przestawiać, ustawiać, testować, pucować ...:))))
    ściski i serdeczności***

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczności same, a zdjęcia wprost bajkowe. Faktycznie praca marzeń, choć pewnie kusi, żeby zatrzymać dla siebie :) Ja chyba bym tak miała. A z drugiej strony całe to pakowanie i wysyłanie w świat też musi mieć swój urok. No i kiedy taka pięknie zapakowana paczka przychodzi to sama radość. Jak dostałam moją w tym tygodniu to czułam się, jakbym rozpakowywała prezent od Mikołaja ;) No i wstążeczka na kubku mnie całkiem rozczuliła :)
    Pozdrawiam ciepło,
    Aga z gu-tworzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cuda, ja tak dłużej nie dam rady z Minty zasypiam z Minty się budzę. Wystarczy że sobie popatrzę na te Twoje cudowności i od razu świat jest bardziej kolorowy. Już nie mogę się doczekać gdy to ja zacznę odwijać te papierki a sznureczki wprost uwielbia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko takie pogodne, cukierkowe...aż się chce mieć takie słodkości.Tylko pozazdrościć takiej miłej pracy z takimi pięknymi art., a zdjęcia wprost urzekają.
    Goszczę od niedawna na tym blogu, ale już zdążyłam się nim zauroczyć.Fotografie są po prostu mistrzowskie.A sklep kusi i ciekawi.Teraz myślę o wieszaczkach na szpulki, już je gdzieś widziałam na blogu i nawet nie przypuszczałam, że są takie dostępne,choć cena mnie troszkę przerosła, gdyby nie te wydatki...:)No, ale teraz przynajmniej wiem gdzie szukać takich wyszukanych dekoracji;).Życzę coraz więcej takich przesyłek do pakowania;)Gdyby zaś brakowało rąk do pracy, to ja chętnie pomogę,aż się palę do roboty:D
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powinnam przestać tu wchodzić... :P
    wszystko takie pikne!!! a pustki w portfelu... ale na liście życzeń mam co nie co ;) lista poczeka :)

    Miłego weekendu :>

    OdpowiedzUsuń
  23. CUDA!!!!! i jak pięknie je nam pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  24. I ja z chęcią się pogapię na zdjęcia :) No to uwaga... Gapię się! :D Idę pobuszować u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne skorupki...sama zamówiłam kilka;-)
    Zapraszam na mojego nowego bloga.
    http://mymilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ewciu, jak tu u Ciebie cudnie!!! I znów Twoja radość i satysfakcja biją z tych przecudnych zdjęć! Kochana, nie zazdroszczę Ci pracy, bo zazdrość to negatywne uczucie, ale nie ukrywam, że taka praca, (choć na pewno bywa i wyczerpująca) byłaby i moim marzeniem: robić to, co się kocha i sprawiać radość innym. Tylko jak to zrobić?! Chęci są i to ogromne, bo aktualna praca to jedyna, ale i poważna sprawa, która mnie w życiu "uwiera". Bardzo bym chciała przejść od chęci do działania... Dziękuję Ci i ściskam gorąco - Kasia (paczuszka w drodze:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna sesja, tez bym chciała taki turkus...ale "brak w magazynie". czy planuje pani uzupełnienie zapasów?

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna sesja, tez bym chciała taki turkus...ale "brak w magazynie". czy planuje pani uzupełnienie zapasów?

    OdpowiedzUsuń