wtorek, 1 września 2015

Grasz w zielone?


Naszło mnie dziś na zieleń. Z resztą zielony chodzi za mną od samiutkiej wiosny. 
Bieliźniarka z IKEA czy metalowy stołek, były tego znaczącym wyrazem ;) KLIK
A dziś...
Wraz z pięknym przedmiotem, który dostaję w ręce, zawsze napływa też nowa energia do zmian.
Zmiany mogą pojawiać się tylko na chwilę, tak dla sprawdzenia czy będzie ok. Zdarza się, że po kilku zaledwie dniach znów powraca stary porządek. Są też takie, które zostają na dłużej, na zawsze nawet. Sama jestem ciekawa jakie będą losy dzisiejszych zielonych poczynań.
A Wy co sądzicie?



Zielony lampion od House Doctor przyjechał do nas z Amazing Decor: KLIK
Całkiem fajny komplecik stworzył ze słojami Ball



Plakaty, które widać ostatnio na zdjęciach (również z kuchni) przyjechały z Danii.
Jeśli ktoś mia źródło podobnych w PL, to niech się podzieli informacją gdzie można je kupić.
Wiele z nas będzie zapewne baaardzo wdzięczna :)



Torbę i plecak w paski znajdziecie tu: KLIK

15 komentarzy:

  1. Udane poczynania. Ostatnio kupiłam pościel w tym kolorze. Tak wiec zielono mi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta kompozycja zielonych wazonów

    OdpowiedzUsuń
  3. Połączenie zielonego z białym wygląda naprawdę świetnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Lekko i delikatnie,wręcz wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. gram w zielone ,ale w sypialni ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię zielone dodatki w mieszkaniu, głównie te żywe, roślinne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię zielone dodatki w mieszkaniu, głównie te żywe, roślinne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo radosne wnętrze. Zieleń ma w sobie "to coś"!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja z zielenią bardzo delikatna. Ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gram w zielone! Zwłaszcza takie piękne, jak tutaj u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie zielono...Choruję na bieliźniarkę z IKEA, jest cudna.Też chcę mieć trochę zielonego w kuchni, ale to jeszcze trochę, na razie cieszę się z różowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. zielony nie jest "moim" kolorem ale u Ciebie pasuje idealnie i myślę,że to bardzo fajna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń