Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

The power of colors!

Mam w domu całe pudełko kolorów :D
( I uśmiech na gębie też )
 Przyjechały do mnie od Pani Kasi z SoCute. Bibułowe pompony do wiosennych sesji. Dziś cały wieczór będę im nadawać kształty muślinowych chmurek. Więcej na ich temat już niebawem. 
Muszę Wam przyznać, że te kolory to jest dopiero moc! Kocham pastele, lubię biel, delikatne i stonowane naturalne odcienie beżu, moją aktualną miłością jest zielony, ale tyle koloru, w jednym pudełku to czad jakiś po prostu!
Miłego, energetycznego weekendu Wam życzę :)
I niech moc będzie z Wami ;)
---
Ewa







środa, 8 października 2014

Tiulove, pastelove :)


Dobry wieczór kochani :)
Dziś trochę tak informacyjnie, dni lecą jak liście z drzew, nie ogarniam wszystkiego
Wczoraj świętowaliśmy potrójne urodziny i podwójne imieniny więc piekłam i gotowałam jak szalona 
A dziś już spokojniej, mogłam chwycić za aparat by pokazać...

... leciutkie, delikatne niczym mgiełka, nastrojowe 
Tiulowe, maksymalnie pastelowe pompony
Na pewno znane niejednej z Was

Jutro lecą na sklepowe półki, bo nie mogło ich w Minty sklepie zabraknąć, a tymczasem można zamawiać je mailowo: mintyhosue@gmail.com
Rozmiary są trzy, kolory cztery: Szary, pięknie turkusowy, minty prawie ;), pudrowy beż i różowy
Ceny i rozmiary podaję niżej
Zapraszam Was też na wyprzedaż do Minty Second Hand: KLIK
Dziś mocno vintage





26 cm 30 zł
21 cm 23 zł
17 cm 20 zł
Pompony mogą mieś sznureczek do zawieszania lub atłasową tasiemkę, do wyboru
Czas oczekiwania na realizację zamówienia- 3 dni robocze

Miłego wieczoru
Lecę pod kocyk przytulaki z synkiem robić :)
---
Ewa

środa, 24 września 2014

Jesienna półka, jesienny Green Gate i Nateczka Niteczka

 No to pierwsze poranne skrobanie szyb samochodu zaliczone. Lodowa skorupka zdziwiła mnie bardzo od razu jednak wyjaśniając stanowczo zbyt niskie dla zmarzlucha temperatury na naszym poddaszu. Czas odpalić piec, albo chociaż napalić solidnie w kozie. A teraz, w południe, mamy piękne Słońce, które... obnaża bez pardonu stan moich wielkich okien. Psie nosy i języki tudzież brudne łapki dobijające się do środka, zrobiły swoje.
Ale kto by się tym przejmował? Czas perfekcyjnej pani Minty domu przeminął bezpowrotnie i dobrze mi z tym ;)
Dawno nie pokazywałam kuchennej półki. To jedyny wiszący ponad blatem mebel w naszej kuchni. Co jakiś czas zmienia się jej zawartość. Raz jest pastelowo, raz w kolorze indygo, teraz zaczęły pojawiać się na niej czerwienie. Powstał niezły miszmasz, ale ciepły, swojski taki, tak lubię najbardziej
Bardzo rzadko kupuję naczynia w zestawach. Zwykle są to pojedyncze, wyjątkowe dla mnie sztuki, które miksuję ze sobą na różne sposoby. W takim miksie każdy może znaleźć coś dla siebie, ulubiony kubas, czy filiżankę. 
Tej jesieni na łopatki rozłożyła mnie kolekcja Green Gate. Delikatny kubek Lucia White i duża filiżanka Coco White z gwiazdkowym wzorkiem. Podoba mi się zestawienie gwiazdek z babcinymi różyczkami.
Znajdziecie je w moim ulubionym green gate'owym sklepiku Ani, o tu: KLIK







Gwiazdkowe ściereczki i przesiewacze też znajdziecie w Fiorello


Nasza mała Nateczka towarzyszy mi od rana. Śpi obok klawiatury, a jak się wyśpi atakuje moje dłonie, które wyglądają już jak po jeżynobraniu ;)
Dziś rano pięknie pozowała, prawda?
Ten cudowny kolorowy splot w szufladzie to nic innego jak mój szal. Zrobiła go dla mnie Aga z Niebieskiej Chaty, szydełkowa czarodziejka z niebywałym darem do wyszukiwania wyjątkowych włóczek :)





A takie scenki zawsze rozkładają mnie na łopatki ;)
Ciekawe co sobie myślą?


Dobrego dnia kochani :)
---
Ewa



wtorek, 9 września 2014

Dmuchane, ręcznie malowane

Dobry wieczór , hej, hej :)
Chcę Wam dziś pokazać coś wyjątkowego
Od wczoraj kręcą mnie Bombki, ale jakie!
Tak, tak, nie mylę się, wiem że mamy wrzesień, ale przecież...


Foto Diana Domin


Kochani miętowi podczytywacze :)
Chcę Wam przedstawić cudowne rodzinne przedsięwzięcie, tworzone z pasją, z wielkim sercem, z wypiekami na policzkach.


To o nich mowa: KLIK

Gorąco Was zachęcam do udziału w Bombastycznym konkursie na Facebooku: KLIK, w którym można wygrać w 100% ręcznie wykonane i ozdobione bombki. 
Widziałam je wczoraj i aaaa!!!! Warto!!!
Wspomnienie z dzieciństwa powracają, Święta z Mamą, smak gorzkiej czekolady i pomarańczy cudem zdobytych spod lady, a na choince bombki, we wszystkich kolorach tęczy

House of Glass w Minty House zobaczycie na pewno nie raz

Dobrej nocy dla Was
---
Pozytywnie nakręcona Ewa



piątek, 11 października 2013

Dom tworzony z pasją

Z Kasią znamy się od roku. Najpierw została wierną klientką Minty House, a potem moim dobrym duchem. Łączy nas bardzo wiele, śmiejemy się z tych samych rzeczy, podobne sprawy nas dotykają. Uwielbiamy skandynawski design, starocie, druciaki, kłapouchy z Mailega, pastele i bawełniane tkaniny i tak mogłabym jeszcze dłuuuugo :)
O samym świetnym i energetycznym spotkaniu nie będę się tu rozpisywać, to zostawię dla nas obu, no i naszych mężów ;)
Kaśka jest mistrzynią maszyny do szycia. Spod jej rąk wychodzą cuda skonstruowane tak misternie, że trudno uwierzyć. Każdy najmniejszy szczególik jest dopieszczony po mistrzowsku. Nawet przez chwilę nie miałam wątpliwości, że Kasia potrafi uszyć wszystko!
Mieszkanie Kasi, Krzyśka i Oliwki to miejsce z pogranicza magii. 
Jasne, przytulne, wymuskane, w klimacie, który uwielbiam.
Mam nadzieję, że udało mi się to uchwycić na zdjęciach.
Nie przedłużam kochani. Sami zobaczcie gdzie spędziłam piękny czas. Za mało go było, chcę więcej...
Przedstawiam Dom tworzony z pasją :)
 I to nie jest Dania, Szwecja czy Norwegia. To nasze przecudne o tej porze roku Karkonosze :)
Miłych wrażeń
---
Ewa
P.S. Uściski Kasiu :-* Dziękujemy!



















Kasia marzy by przenieść się na wieś. Już niedługo się to uda :) Aż strach pomyśleć jak tam będzie pięknie! ;)
Tak więc kochani mieszkanie jest na sprzedaż 
Wszystkie szyte przez Kaśkę wspaniałości także.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej piszcie do mnie na mintyhouse@gmail.com
Podam namiar do Kasi

*

I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili.
Właśnie ukazało się jesienne wydanie Green Canoe Style również z moim skromnym udziałem :) w znakomitym towarzystwie zdjęć Natalii 
Świetnie, że przed weekendem, będzie można spokojnie pokontemplować :)
No to zaczynam. Kawa i płynę
Miłej lektury :)








czwartek, 12 września 2013

Niebieska Chata. 100% hand made w Minty House


Napiszę tego posta od początku. Bo to o Nią tu chodziło, o Agnieszką z Niebieskiej Chaty i jej rękodzieło i jej błękitne ręczniki, które już jakiś czas temu pojawiły się w minty kuchni. 
I za każdym razem jak na nie patrzę wprowadzam się w swój prywatny błogostan
---
Miłego dnia
Ewa





niedziela, 11 sierpnia 2013

Pastelowe love, big love!

Dzień bez robienia zdjęć, to dzień stracony ;)
Dobrej niedzieli, pastelowej!
---
Ewa


Powidła z pierwszych śliwek, dobrze, że nie robaczywek- sprawdziłam dokładnie ;)
Wyszły idealnie :p
Teraz czekam na jesienne węgierki






Piękna pastelowa girlanda to oczywiście dzieło utalentowanej Agnieszki Niebieskiej ;)
idealnie pastelowa Moja Lova ;)

wtorek, 18 czerwca 2013

Miętowy Dom i Niebieska Chata

Miałam dziś Gościa. Gadu, gadu bez ustanku. I jakie prezenty dostałam!
Czy muszę pisać coś więcej?
Szydełkowe cuda prosto z NIEBIESKIEJ CHATY
100% minty klimatu, choć w kolorze różowym :) 






Testuję nowy model patery ;)
Ta jest duża i ma specjalną obręcz do przewiązywania tasiemką. Można ją zatem ubrać pod kolor zastawy, czy stołowych tekstyliów.
Jest stabilna, dość ciężka. Tasiemka dodała jej frywolności nieco ;)
Ciekawa jestem czy się Wam podoba