Nie rozpieszcza nas czerwiec, tu na Mazowszu. Przedwczoraj patrzyłam z trwogą jak moje dorodne rzodkiewki i sałata toną na warzywnej rabacie.
Słońca nam trzeba! Poziomki i truskawki czekają na nie z utęsknieniem, chcąc się wreszcie zarumienić.
W Minty praca wre. Brakuje mi co najmniej jednej pary rąk i drugiej głowy do ogarnięcia spraw organizacyjnych.
Szykują się zmiany, choć nie tak od razu, czasu trzeba. Mam nadzieję, że uda mi się Was zachwycić zupełnie nowym asortymentem może jeszcze przed wakacjami. Albo po? Tak na dobry początek jesieni...
Tymczasem stare ;) sprawdzone i mocno przez mnie ukochane graty. W energetycznym czerwonym wydaniu :) Na moim ulubiony stole.
Na poprawę humoru :)
Miłego dnia!
--
Ewa
Ściereczka Green Gate od kochanej Syl na zdjęciach pojawi się pewnie nie raz, bo uwielbiam :)
Rabaty mi się rozszalały, jeden z pozytywów deszczu. No i jeszcze to, że nie muszę ciągle latać z konewką ;)
Podrzucam Wam też info o tym, co na fotkach widoczne:
Słoik na dżem: http://sklep.mintyhouse.pl/index.php/sloik-na-dzem.html
Duże czerwone naczynie z dzióbkiem: http://sklep.mintyhouse.pl/index.php/ceramiczne-naczynie-z-dziobkiem-w-kolorze-czerwonym.html
Filiżanka mini, emaliowana: http://sklep.mintyhouse.pl/index.php/do-domu-1/ceramika-i-emalia/biaa-y/filizanka-emaliowana-mini.html








































